W ciągu roku 55 proc. badanych odpuściło urlop lub wyjazd, bo pieniądze były potrzebne na bieżące rachunki. Badanie SW Research dla KRUK S.A. pokazuje też, że kobiety częściej niż mężczyźni odkładają zakupy, by nie nadwyrężać domowego budżetu.
Ankietę przeprowadzono w dniach 25–31 maja 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1022 dorosłych. 60,2 proc. badanych odpuściło bieżące przyjemności, żeby opłacić zobowiązania, a 72,5 proc. odłożyło większy zakup, dopóki nie było ich na niego stać.
Kobiety częściej rezygnują z urlopu
Wyraźne różnice widać w odpowiedziach kobiet i mężczyzn. Z wakacji lub wyjazdów zrezygnowało 60,3 proc. kobiet i 49,1 proc. mężczyzn, a z bieżących przyjemności na rzecz rachunków 64,6 proc. kobiet i 55,3 proc. mężczyzn. Kobiety częściej też odkładają większy zakup do czasu, gdy mogą za niego zapłacić bez nadwyrężania domowego budżetu (75,8 wobec 68,9 proc.).
– Kobiety częściej łączą odpowiedzialne podejście do finansów z troską o bezpieczeństwo bliskich. Jednocześnie rzadziej niż mężczyźni czują, że ich codzienna konsekwencja jest dostrzegana. Docenienia doświadczyło jedynie ok. 17% kobiet vs 24% mężczyzn – komentuje socjolog dr Tomasz Marcysiak.
Oszczędzanie zamiast rat
71,9 proc. badanych postanowiło zbierać pieniądze na zakup zamiast brać pożyczkę lub kupować na raty. Psycholożka Magdalena Chorzewska przypomina, że nie każde ograniczenie wydatków jest swobodnym wyborem. Czasem stoi za nim konieczność, a nie samokontrola.
Niemal 62 proc. ankietowanych uważa, że ludzie odczuwają dziś presję, by wydawać więcej, niż mogą sobie pozwolić.
Źródło: KRUK S.A., za PAP MediaRoom
Fot. The Yuri Arcurs Collection / Freepik






























